Sztuka Proszenia o Pomoc – Siła, Nie Słabość
Jak prosić o pomoc i nie czuć się słabym? „Kiedy nie prosisz o pomoc, nie dajesz ludziom szansy, by Cię poznali i byś to ich poznał” – te słowa mogą brzmieć jak zwykłe zdanie, ale kryje się w nich głęboka prawda o ludzkiej naturze i relacjach międzyludzkich. W świecie, który premiuje samowystarczalność, niezależność i nieustanną produktywność, proszenie o pomoc bywa traktowane niemal jak przyznanie się do porażki. Tymczasem to właśnie ono może być wyrazem największej dojrzałości i odwagi.
Zosia-Samosia z przymusu
Wiele osób, szczególnie tych, które przez życie szły samotnie z konieczności, niechętnie sięgają po wsparcie. Zakodowane gdzieś głęboko przekonanie brzmi: „muszę sobie poradzić sam, bo inaczej okażę słabość”. Takie myślenie, choć zrozumiałe, często prowadzi do wewnętrznej izolacji i poczucia osamotnienia, nawet wśród ludzi. Proszenie o pomoc to nie sygnał bezradności, ale sygnał zdrowej samoświadomości – rozpoznania własnych ograniczeń i uznania, że nie musimy wszystkiego wiedzieć, znać i umieć.
Tylko silni proszą o pomoc
Paradoksalnie, to nie słabi, ale właśnie silni potrafią poprosić o wsparcie. Dlaczego? Bo mają odwagę przyznać się do chwilowej niemocy, bez utraty poczucia własnej wartości. Bo wiedzą, że proszenie nie oznacza zrzucania odpowiedzialności za siebie, lecz mądre zarządzanie własnymi zasobami. Właśnie tacy ludzie – świadomi i dojrzali – tworzą głębsze, bardziej autentyczne relacje.
Dawanie szansy – sobie i innym
Prosząc o pomoc, dajemy innym szansę okazania empatii, życzliwości i dobrej woli. Często jesteśmy zaskoczeni, jak wiele dobra potrafi wypłynąć z prostego aktu otwartości. To również przestrzeń do budowania zaufania i wzajemnego poznawania się – bez masek, bez udawania, że wszystko mamy pod kontrolą.
Pomoc z głową i sercem
Warto jednak pamiętać, że proszenie o pomoc nie może stać się strategią na unikanie odpowiedzialności. To, że ktoś nam pomógł, nie zwalnia nas z obowiązku działania. Nie wolno też grać na uczuciach innych – manipulować, wykorzystywać ich dobre serce czy wpadać w wyuczoną bezradność. Pomoc powinna być mostem, nie wózkiem do wygodnego życia bez wysiłku.
Podsumowanie
W świecie pełnym znieczulenia, anonimowości i pośpiechu proszenie o pomoc może być jednym z najpiękniejszych i najodważniejszych aktów człowieczeństwa. Dajmy ludziom szansę – a może okaże się, że są lepsi, niż myślimy. I może właśnie w tych chwilach, kiedy prosimy, najbardziej zbliżamy się do siebie.

Kim jest Psycholog Walki?
Jestem psychologiem specjalizującym się w pracy z ludźmi którzy chcą osiągać cele. Których problemem jest walka z … życiem, biznesem, sportem, … samym sobą.
To nie równa walka i często potrzeba wsparcia w niej. Na moje wsparcie w tej walce możesz liczyć.
ZAPRASZAM – skorzystaj ze spotkania GRATIS – przykładowo na kawie, na spacerze, na luźno w miejscu publicznym, nie w gabinecie – przekonajmy się wspólnie, czy mogę Tobie pomóc.
Obowiązuje mnie tajemnica lekarska – zapewniam całkowitą dyskrecję i poufność naszych spotkań

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.