Bałagan. Twórczy chaos czy katastrofa?

Bałagan – spotykamy się z nim na co dzień. W końcu każdemu z nas zdarzy się czasem odłożyć sprzątanie na później… Jednak co jeśli bałagan staje się stałym uczestnikiem naszej codzienności? W tym artykule dowiesz się czym jest i o czym dokładniej świadczy bałaganiarstwo oraz jak nie dać bałaganowi „wejść sobie na głowę”.

Czym jest bałagan?

Bałagan, chaos, nieporządek… i wiele innych określeń to synonimy takiego stanu rzeczy, w którym po pewnym czasie nie możemy się sami odnaleźć, a utrudnienia powodują ciągłe podenerwowanie, irytację i frustrację. Te emocje, gdy trwają dość długo w istotny sposób wywierają wpływ na nasze życie.

W skrajnych przypadkach, gdy bałagan przytłacza nas swoim rozmiarem, może nawet powodować nerwice i depresję,

Z psychologicznego punktu widzenia: bałagan zewnętrzny jest obrazem naszego świata wewnętrznego, myśli, emocji, uczuć.

Często bałagan bywa iskrą zapalną konfliktów rodzinnych.

Kto z nas nie pokrzykiwał, nie raz i nie dwa, na młodzież w rodzinie: „Posprzątaj tu w końcu!”?

Dzieje się tak ponieważ opanowanie bałaganu to symboliczne odzyskanie kontroli nad naszym życiem. Odzyskanie pewności, że kiedy otworzymy szafę w poszukiwaniu koszulki, to nie wypadnie jej cała zawartość, a i tak nie znajdziemy tego, czego szukamy. Czyli, że kiedy przyjdzie nam coś zrobić, podjąć decyzję, wykorzystać pewne zasoby, to one będą na swoim miejscu.

Bałagan - obraz naszego świata wewnętrznego
Bałagan – obraz naszego świata wewnętrznego

Jak walczyć z bałaganem?

Jak zatem „ogarnąć” bałagan? Trzeba po prostu nie dopuszczać do przerośnięcia w chaos, gdy już stoimy przed jasnym komunikatem „to mnie przerasta”, a jedyne co czuję to bezsilność i poczucie bezradności.

Bałagan w damskiej torebce

Osobny temat to „bałagan w damskiej torebce”. Funkcjonuje nawet takie powiedzenie: „Pokaż mi swoją torebkę, a powiem ci kim jesteś”. Można się uśmiechnąć, jednak coś w tym jest.

Wiele torebek to skarbnica rzeczy już bez znaczenia, swoisty śmietnik na przedmioty i emocje, których nie chcemy, a nie wiemy jak się się wobec nich zachować – co z nimi zrobić, jak je pożegnać? Po prostu – wyrzucić. Odciąć te ciążące sprawy, rzeczy i robić to systematycznie, bo wtedy to my kontrolujemy sytuację (bałagan), a nie ona nas.

Poza tym, wtedy „tworzymy” przestrzeń na nowe rzeczy, emocje i zmiany, których potrzebujemy i chcemy, a nie sami siebie sabotujemy.

Bałagan - tajemnice damskiej torebki
Bałagan – tajemnice damskiej torebki

„Przydasie” i „kiedyś się zrobi”

I na koniec – bałagan w piwnicach i garażach. Miejsca, gdzie zwykliśmy wystawiać tzw. „przydasie”, rzeczy, których widok nas drażni i przeszkadza. To są symboliczne trudne sprawy i problemy, które spychamy na ”kiedyś się zrobi”.

Samo się nie zrobi – bałagan jak sam się nie zrobił, tak sam nie zniknie. Czyli to my w końcu porządkując bałagan rozwiązujemy te „uwierające” sprawy, problemy i emocje. Dajemy sobie nową energię, poczucie panowania nad chaosem i kontrolę sytuacji.

Jednak nie tylko ta jedna strona bałaganu powinna być tu uwzględniona. Ma on bowiem także pewne pozytywne cechy. Otóż, gdy jest to „twórczy bałagan”, może on poprawiać kreatywność myślenia i działania, gdy musimy coś czymś zastąpić.

Podsumowując…

Bałagan niekoniecznie musi być czymś złym. Jeżeli jednak staje się on naturalnym stanem rzeczy w naszym mieszkaniu, torebce czy garażu, warto dokładniej zastanowić się nad tą kwestią. Prawdopodobnie jest to z czymś związane… Może to niechciane emocje lub spychane gdzieś głębiej problemy? Można się temu dokładniej przyjrzeć. W końcu nasz świat wewnętrzny to miejsce, które również od czasu do czasu warto uprzątnąć – zupełnie jak mieszkanie.

Ważne jednak, by nie dać się bałaganowi przytłoczyć i rozpanoszyć tak, że dla nas samych brak już miejsca.


Psycholog Walki - Małgorzata Drozdowska-Pachuta

Kim jest Psycholog Walki?

Jestem psychologiem specjalizującym się w pracy z ludźmi którzy chcą osiągać cele. Których problemem jest walka z … życiem, biznesem, sportem, … samym sobą.

To nie równa walka i często potrzeba wsparcia w niej. Na moje wsparcie w tej walce możesz liczyć.

ZAPRASZAM – skorzystaj ze spotkania GRATIS – przykładowo na kawie, na spacerze, na luźno w miejscu publicznym, nie w gabinecie – przekonajmy się wspólnie, czy mogę Tobie pomóc.

Obowiązuje mnie tajemnica lekarska – zapewniam całkowitą dyskrecję i poufność naszych spotkań